Ratunku!!! Moje dziecko jest chude i nie chce jeść 😦 To znaczy je ale nie wszystko i w nie dużych ilościach. Basieńka skończyła tydzień temu roczek i waży… uwaga 7480 😦 eh prawie nie podwoiła swojej wagi urodzeniowej. Jestem załamana bo bardzo staram się ją dobrze odżywiać. Basia jeszcze dostaje cyca, ale głównie wieczorem i nad ranem, to chyba bardziej na zasadzie przytulenia się i bezpieczeństwa niż najedzenia się. Przed snem daję jej mleko Humana na noc z bezmleczną kaszką Humana. Rano też zjada kaszkę dobrą zbożową + owoce, potem są przekąski, dziecięce serki i jogurty, chlebek z masłem, bułeczki drożdżowe zazwyczaj własnej roboty. Niestety gdy przychodzi pora obiadu zaczyna się dramat, bo zupka je beee, mięsko tylko w niewielkich ilościach, warzywka też jej nie wchodzą. Jest odwracanie się, kręcenie, zaciskanie buziulki i wylewanie zupek. Masakra. Po takich próbach karmienia mam dość, ręce mi opadają 😦 Nie wiem jak przekonać Basię do jedzenia normalnych posiłków?

Zupki i obiadki gotuję Basi sama, słoiczków nie tyka, nawet ich nie chce wąchać. Jedyne słoiczki jakie lubi to deserki, przepada za serkami i jogurtami z owocami i zbożami. Nasza pediatra powiedziała, że skoro lubi serki to niech je nawet cały dzień te serki. Nie wiem czy to mądrze?!

Szczerze mówiąc zagubiłam się gdzieś w karmieniu mojego dziecka. To strasznie trudne mieć w domu niejadka. Ja byłam takim dzieckiem i z opowieści mojej mamy i babci wiem, jakie to było trudne dla rodziny. Zresztą moje pierwsze wspomnienia są związane z moją niechęcią do wszelkiego rodzaju posiłków. Tragedia, los chyba mi teraz pokazuje jakim ja byłam okropnym dzieckiem… 😦

thumb31_9016640

Drogie Mamy pomóżcie, może macie jakieś dobre sposoby na przekonanie malucha do jedzenia a może polecicie mi dobrego pediatrę, który ustawi Basi dietę aby przybrała trochę ciałka… 😦

Dobrej nocy i śpijcie spokojnie! ❤

Zdjęcie pobrałam z internetu.

Reklamy