Drogie Mamy, czytające mojego bloga czy dbacie o siebie tak jak o swoje dzieci? Czy kupujecie sobie nowe ubrania i staracie się być dobrze wyglądającymi kobietami? Mam nadzieję, że tak! W końcu bycie mamą nie powinno z nas robić szare, zaniedbane myszki w powyciąganych dresach 😉

210-20150831_bw_theodderside_171930

Chciałam Wam przedstawić młodą ale wartą zauważenia markę polską, która szyje ubrania dla kobiet, dziewczyn. Myślę, że ich projekty nie mają ograniczeń wiekowych i tak samo dobrze będzie w nich wyglądać 20-latka jak i nieco dojrzalsza 30-latka 🙂 Ta marka to THE ODDER SIDE. Odkryłam ją przypadkiem prawie rok temu na targach Mustache. Zwróciłam uwagę na ich minimalistyczne, proste a zarazem bardzo kobiece ubrania. Takie inne od krzyczących nadrukami i coraz to śmielszymi hasłami ciuchów pozostałych polskich marek. Zapamiętałam The Odder Side i zaczęłam śledzić markę na instagramie i facebooku. Jestem pod wrażeniem ich wyczucia stylu, piękna i kobiety 🙂 Zapraszam na krótki wywiad z twórczyniami marki.

188-20150831_bw_theodderside_171570

1. Kiedy powstała marka i skąd na nią pomysł?        

THE ODDER SIDE będzie obchodzić swoje pierwsze urodziny w listopadzie tego roku:) Nie możemy się doczekać, bo planujemy niespodzianki! Pomysł stworzenia marki powstał bardzo spontanicznie, zaczęło się od kilku szkiców na kartce.

2. Ile czasu zajęło Wam przejście od pomysłu o marce do uszycia pierwszych ubrań?                              

Pierwsze wzory powstały w przeciągu niecałego miesiąca!

3. Czy szyjecie same ubrania?  Nie 🙂

4. Wasze kolekcje różnią się od innych polskich marek, gdzie króluje dresówka i nadruki. Nie obawiałyście się, że Wasz minimalizm nie spodoba się?

Dziękujemy! Szczerze mówiąc, stworzyłyśmy pierwsza kolekcje opierając się przede wszystkim na tym, czego nam brakowało w naszych szafach. Można powiedzieć, że tworząc kolejne ubrania, spełniamy swoje własne marzenia. O idealnym T-shircie, bluzie, spódnicy.. Kierujemy się przede wszystkim swoimi upodobaniami i intuicja. Oczywiście, za każdym razem mamy tremę 😉

5. Czy macie jakąś ulubioną markę odzieżową, kto jest dla Was wzorem?  

Mamy mnóstwo inspiracji! Nie wzorujemy się na żadnej konkretnej marce. Fajnie jest tworzyć swój własny styl – dopiero wtedy marka jest wiarygodna. Podróżujemy, spacerujemy, spędzamy długie godziny przeglądając albumy, Instagrama. Aktualnie w naszym pierwszym sklepie przy Rozbrat 34/36 powstaje nasz moodboard. Mamy nadzieje tworzyć go nieustannie, również wspólnie z klientkami 🙂

6. Co znajdziemy w kolekcji jesień-zima 2015?

Nasza jesienno-zimowa kolekcja jest już dostępna, za równo na theodderside.com jak i w sklepie na Powiślu. Strasznie się nią cieszymy! Znajdziemy w niej biel, czerń, khaki, beż. Pokusiłyśmy się o nasza wymarzona marynarkę „kimono”, stworzyłyśmy piękny sweter (wyprzedał się w pierwszym tygodniu, ale spokojnie, już za moment wróci ;)), no i must-have w każdej szafie – militarny bomber jacket!

204-20150831_bw_theodderside_170843

7. A propos tej kolekcji to jest ona moim zdaniem bardzo sensualna, pełna naturalnych kolorów, skąd taka inspiracja?                                     

Kolory i inspiracje. Według nas THE ODDER SIDE to marka basicowa. Dla nas basic, to ubranie które możemy swobodnie łączyć – stad prostota w fasonach ale również w kolorach. Less is more 😉

8. Jaka jest kobieta The Odder Side?

Naturalna! Zadbana, uśmiechnięta, pewna siebie. Z pasja! Z dużą dozą dystansu, również do siebie samej.

9. Jakie macie plany na najbliższe miesiące, lata? Jakieś nowe produkty?

Planów mamy baaardzo dużo 🙂 Marzeń jeszcze więcej! Stworzyłyśmy już 3 kolekcje, w sprzedaży są również nasze skórzane Shopper Bags. Podoba nam się wychodzenie poza same ubrania. Mamy jednak to do siebie, ze nie lubimy mówić ani o sobie, ani o niezrealizowanych wizjach. Nie zapeszamy!

Dziękuję za rozmowę ❤

194-20150831_bw_theodderside_171081

Kochane kobiety, dziewczyny, mamy, narzeczone czy singielki pamiętajcie, że Waszą siłą jesteście Wy same! Nigdy nie zatracajcie swojej kobiecości w szarości bluz i dresów, przecież prosta spódniczka, dobry t-shirt i marynarka to kwintesencja stylu eleganckiej kobiety. Nie trzeba nadmiernie się stroić aby wyglądać pięknie, sensualnie i bardzo kobieco. Pamiętajcie to co powiedziały właścicielki The Odder Side – Less is more ❤

Wszystkie piękne zdjęcia wykorzystane w poście pochodzą z sesji FW2015 THE ODDER SIDE. Koniecznie zajrzyjcie na ich Instagram i fan page na Facebooku 🙂

Reklamy